Młoda Dama

Podziel się swoimi doświadczeniami

Postanowiłam opisać swój przypadek ponieważ sama podczas dokonywania aborcji czytałam wypowiedzi tutaj umieszczone i pozwoliło mi to porównać swoje objawy itd. O ciąży dowiedziałam się wcześnie bo już w 4 tygodniu ją przypuszczałam, ale ze względu na długie, nieregularne miesiączki czekałam do 6 tc, zrobiłam kilka testów i było już pewne. Chodzę do szkoły i niewyobrazam się mieć teraz dziecka. Pozatym te 2 miesiące w ciazy były tak koszmarne, ze chciałam znaleźć antidotum i nie przywiązywałam do tego żadnych emocji. (Ciagle spanie, zmęczenie, brak apetytu ale głód, wymioty).

O Wow wiedziałam już od dawna, kiedyś czytałam na ten temat. Stwierdziłam ze zamiast dawać pieniądze oszusta z internetu zaufam fundacji Wow. Wypełniłam ankietę, zrobiłam wpłatę, co prawda z dużym zniecierpliwieniem czekałam na kolejne informacje, ale zawsze je otrzymywałam. Na paczkę czekałam mniej niż 10dni, wysłałam na adres poczty tzw bezpieczny kod w województwie obok. Skład paczki się zgadzał. Poczekałem dwa dni do weekendu żeby mieć wolne i...

W piątek wzięłam pierwsza tabletkę, nic kompletnie mi po niej nie było. 24godziny później leciutkie, jednorazowe plamienie. Wzięłam 4 tabletki pod język. Rozpuściły się szybciej niż 30minut. Po nich zaczął pobolewac mnie brzuch jak przed miesiączką. Nagle dostałam wysokiej temperatury 39stopni i silnych dreszczy prawie jak przy epilepsji. Zrobiło mi się tak strasznie zimno pomimo piżamy z polaru i grubej kołdry. Trwało to jakiś czas. Bardzo pomógł mi termofor i gorąca herbata. Dreszcze rzucały mną przez jakaś godzinę. Po 4godzinach wzięłam 2 kolejne tabletki. Nadal miałam gorączkę, znów pojawiły się dreszcze, kilka kropel krwi, lekki ból brzucha. Po jakimś czasie przyszły skurcze. Ja miewam bardzo bolesne miesiączki wiec dla mnie te skurcze były do wytrzymania, nie brałam żadnych tabletek przeciwbólowych. Jak wstałam z łóżka nagle chlus i w majtkach miałam „dwa kubki” czegoś na podobe marmolady śliwkowej. Później jeszcze tak ze dwa razy. Wiec zamiast podpaski założyłam sobie pieluchomajtki ponieważ ilość tej marmolady była duża i zanim doszłam do wc połowa była na ziemi. Skurcze i ból trwały około 5godzin od ostatnich tabletek. Nie przygladywalam się temu co ze mnie leci ale było tego dużo i było gęste. Trzy razy zmieniałam piżamę bo była cała mokra, w pewnym momencie udało mi się zasnąć, gorączkę miałam aż do rana. Rano w majtkach jeszcze trochę marmolady i mokra piżama, lekka gorączka. Później już krwi tyle co przy okresie. Czuje się normalnie, zero komplikacji w moim przypadku. Ból był naprawdę do zniesienia bezproblemowo. (8tc) Najlepiej robić to tak jak ja wieczorem, mieć obok kogoś, termos z herbata, termofor, kołdrę, kilka pizam, ja nie miałam innych dolegliwości.

2018 Polska

Jakie uczucia ci towarzyszyły?

Jaką metodą wykonałaś aborcję?

Ta metoda przebiegła u mnie bezproblemowo.

W jakiej byłaś wtedy sytuacji?

Czy nielegalność twojej aborcji wpłynęła na twoje uczucia?

Jest mi zle z tym ze muszę żyć w tak zacofanym kraju gdzie skazuje się kobiety na przymusową ciąże i pozbawia się wyboru. Na szczęście wszystko co zakazane da się obejść !

Jak inni ludzie zareagowali na twoją aborcję?

Wiem tylko ja o tym co zrobiłam.

legalna/nielegalna

Jakiego jesteś wyznania?

KiciaKamcia

Nie wahajcie sie, jezeli czujecie ze musicie.. zrobcie to

luz

getting thru the pain.

Birdy <3

MY BODY, MY CHOICE!

Macarena

Yo aborte , con oxapros en Buenos Aires tengo 24 años

Abigail

2 miesiące po aborcji. Moje życie wróciło do normy. Jest dobrze..

Ivana

I had an abortion and never talked about it with anyone

T

I'm still going through it but I'm getting better everyday

Lucy

No me arrepiento

Danna Elissa

ABORTAR PARA SER "LIBRES" NUEVAMENTE

Kyky

Your Dreams Are Real, So Are Abortions.

Duda

Sendo lactante

Angela

Pregnancy and abortion - what a trip.

.

Aborté a mis 18, a unos cuantos meses de mi graduación de preparatoria.
Me…

Paula

i had an abortion

Jess

I had two...it was not a hard decision, and I'm glad I did it. Now, I'm a…

Sabine Ryan

It's not as bad as you think. Please read my story!

Brenda

Having an abortion was the right thing for my family.