Wiedziały tylko dwie osoby. Zareagowały dobrze. Nie mówiłam o tym znajomym, tylko dlatego, że potrzebowałam spokoju. Nie chciało mi się wdawać w niepotrzebne dyskusje, wiedziałam że robię dobrze.
Skończyło się w szpitalu, ale wiem że u większości kobiet jest inaczej.
Hm tak naprawdę to po prostu nie chciałam mieć dziecka. Wymaga się od nas, żebyśmy miały "wystarczające" powody. Bieda, choroby i nie wiadomo co jeszcze. Myślę, że gdybym chciała mieć dziecko poradziłabym sobie, ale nie chciałam. Na szczęście nie mamy obowiązku chcieć.