Dorota S.Miałam aborcje i wiem że nigdy więcej tego nie zrobie. To był najgorszy dzień mojego życia. Był to ogromny ból fizyczny, ale jeszcze większy psychiczny.Z tą decyzją musze żyć, a nie jest to łatwe mając dwójke zdrowych i ładnych dzieci. Jednak jeśli wtedy nie było innego wyjścia to women on web byli bardzo pomocni. Są to fachowcy którzy pomagają kobietą z wielkimi życiowymi problemami i za to dziękuje
Nikt oprócz męża nie wiedział , więc nikt nie zareagował na aborcję. Jednak ja trafiłam podczas aborcji z ogromnym krwotokiem i gorączką do szpitala i wtedy najbliższa rodzina wiedziała od męża, że poroniłam.Jednak każdy omijał ten temat i oprócz mojej mamy nikt nie porozmawiał ze mną.Świadczy to o tym jak ludzie nie chcą nie potrafią i nigdy nie zrozumieją tego co czuje kobieta która straciła dziecko czy przez aborcje czy poronienie naturalne. Nie potrafie napisać jakie mam doświadczenia z tym rodzajem aborcji? Myśle, że to jest podobne przy każdej metodzie na pewno zawsze każda kobieta czuje się wypalona pusta zła, czuje się winna.I to się szybko nie zmieni. U mnie minęło ponad pół roku a nadal wieczorami lub na niektórych filmach o tej tematyce płacze. Chociaż moge porozmawiać z mężem to i tak w zasadzie tego nie robie. Zamknęłam się z tym problem w sobie, bo boję się , że powiem to co chciałam usłyszeć od niego tamtego dnia poprostu NIE!!! bo w głebi duszy mam żal, że mnie nie powstrzymał. Ważne jest by starać się myśleć o tym jak najmniej a rozmowa tylko wznieca wspomnienia. Jeśli czytasz to bo też chcesz dokonać aborcji medycznej to zastanów się. Naprawde dobrze, żeby nie musieć myśleć o przeszłości jak o największym błędzie życia. Powody były dwa mamy już dwoje dzieci, a finansowo nieco kulejemy. Pisząc to teraz jest mi wstyd co z tego że miałam już dzieci, co z tego, że nie jesteśmy bogaci, ale jesteśmy kochającą sie rodziną a to maleństwo do niej należało......... jemu to życia nie zwróci ale kolejne dzieci nie muszą tego przechodzić!Zabezpiecz się prezerwatywą lub czymkolwiek i będziesz mogła spokojnie spać czułam że zachowałam się nieodpowiedzialnie, a to że żałuje nie pomaga |