Kasia

...bo każdy powinien mieć wybór i ja swojego dokonałam. Czy dlatego mam być teraz w "twoich" oczach Potworem???

Kasia
Ile masz lat? Between 20 and 26

Kraj pochodzenia: Poland

Year of abortion: 2009

W jakim kraju dokonałaś aborcji? Poland

Metoda wykonanej aborcji: środki farmakologiczne

Powód wykonanej aborcji problemy finansowe, moja szkoła i edukacja, wiek (jestem za młoda lub za stara), prywatne powody dla których nie chce mieć dziecka

Nie było tak strasznie... Zrobiłam to w domu... na początku sama, później miałam obok GO. Mój Ł. Sam proces aborcji nie bolał tak bardzo, faktycznie bóle troszkę mocniejsze niż podczas zwykłej miesiączki, ale tylko minimalnie. Najbardziej mnie wykończyły fizycznie skutki uboczne, wiedziałam że z moim szczęściem wystąpią prawie wszystkie: wymioty, biegunka, stan podgorączkowy...mało krwawiłam. Krwawiłam już od soboty rana. popołudniu zauważyłam pęcherzyk..był, była taki..echh :( nie wiem czemu wpatrywałam się w niego przez kilka minut...próbowałam w nim odszukać oblicza mojego dziecka.... ale już jest dobrze. jestem Dzień po aborcji czyli tak zupełnie na świeżo..

Twoje uczucia dotyczące aborcji inaczej, rozczarowana, odciążona, sparaliżowana, czułam ulgę, zmieszana, szczęśliwa, przerażona, smutna

Miliony myśli.. złość, bezsilność, żal..smutek. Jak w kalejdoskopie...z minuty na minute inaczej... raz lepiej raz gorzej...

...tak było najbezpieczniej. Cóż teraz mogłam JEJ ofiarować... tylko Miłość?? Czy to by wystarczyło,aby nie chodziła głodna ...?? Czy dzięki niej miałaby wszystko czego tylko by zapragnęła?? Nie sądzę.. Nie teraz... Ale wierzę że jeszcze będę miała Swoją Julkę.
Dziewczyny jeżeli macie wybór to go dokonajcie..

Wyznanie Chrześcijańska

Dzieci: 0