Paula AI had an abortion.. tak bardzo zaluje... mam nadzieje, ze kiedys jeszcze uwierze w siebie i w to, ze moge byc szczesliwa i miec rodzine..
Nikt nie wiedzial, panicznie balam sie, ze beda mnie namawiac, zebym nie usuwala ciazy i wiedzialam, ze gdybym powiedziala komukolwiek, nie zdecydowalabym sie na aborcje.. a powinnam byla rozmawiac z ludzmi, dac sobie troce czasu..i powiedziec ojcu dziecka..ale bylam jak autmat... nie powiedzialam nikomu i po prostu zalatwilam to 'od reki'. Jestem winna. Samolubna, niemyslaca szmata. quick |