Ewa

I had an abortion..W słońcu ludzie wyglądają tak, jakby zasługiwali na to, aby żyć. W deszczu zaś wyglądają, jakby to, co najgorsze mieli jeszcze przed sobą.

Ewa
How old are you: Between 20 and 26

Country of birth: Poland

Year of abortion: 2008

Country of abortion: Ireland

o aborcji wiedzieli moj Partner i Mama. Wspierali mnie w kazdym momencie.. jednakze walke z wlasnymi demonami musze podjac sama...

Type of abortion: with medicines

Przebieg samej aborji byl bolesny ale do zniesienia...mialam potworne skurcze dreszcze i wymiotowalam jednakze po okolo 2 godzinach bol powoli zaczal ustepowac pozniej bylo juz tylko lepiej.

Reason for abortion: financial issues, physical health reasons, my personal reasons for not wanting a child

Sytuacja w jakiej bylam nie pozwalala mi na urodzenie dziecka..

Feelings about abortion: irresponsible, trapped, angry, guilty, afraid, sad

Byla to chyba najtrudniejsza decyzja w moim zyciu wiedzac ze efekty swojej decyzji beda ze mna do konca moich dni...pomimo iz wiedzialam ze podjelam sluszna decyzje ja i moj chlopak nie czulismy ulgi ani radosci lecz pewien niesmak i zlosc na samych siebie ze bylismy nieodpowiedzialni i ze wogole dopuscilismy do takiej sytuacji. chyba najbardziej bolesna mysla jest ...kim ta mala komorka ktora byla we mnie mogla by byc....czuje sie jak cmentarz i za kazdym razem majac miesiaczke bede pamietac 'ten' dzien. napewno nie chce przezywac drugi raz czegos podobnego...

Religion Christianity

Children: i have no children