AlinaMiałam aborcję
nikt nie wie o tym co zrobiłam żadnych to był mój pierwszy i mam nadzieję ostatni raz Moi rodzice całkowicie nie akceptują ojca dziecka, ponieważ jest osobą lekkomyślną i nieodpowiedzialną, na szczęście ja również to dostrzegłam,on nie wie że byłam w ciąży, bo inaczej niepozwoliłby mi tego zrobić. Ciesze się że w porę poznałam tę metadę aborcji dzięki niej nic mnie już ni łączy z tym chłopakiem no i nikt o niczym się nie dowiedział. gdy dowiedziałam się że jestem w ciązy wpadłam w panikę nie mogłam spać ciągle zalana byłam łzami nie mogłam sobie wybaczyć że postąpiłam tak nieodpowiedzialnie! Chciałam za wszelką cenę znaleźć sposób żeby poronić pierwsze co to zaczęłam szukać czegoś przez internet no i znalazłam stronę Womenonweb od razu poczułam ulgę, bo wiedziałam ze jednak jest szansa że nie musze rodzić tego dziecka. szybko wypełniłam formularz wpłaciłam darowiznę i z niecierpliwością czekałam na przesyłkę. Gdy już ją otrzymałam( w ciągu 5 dni!) bez zastanowienie przyjęłam tabletkę a na drugi dzień kolejne. Nie będę ukrywać ze sam moment aborcji był dla mnie strasznym przeżyciem ponieważ toważyszył jej okropny ból,nie zdawałam sobie sprawy że bedzie on az tak nieznośny, wtedy właśnie zaczęłam się zastanawiać co ja robię czy to na pewno było konieczne, dosyć że robię krzywdę sobie to jeszcze pozbawiam szansy na zycie małej istotki! jednak teraz tak nie uważam, czuję wielką ulgę, aborcja okazała się udana nie wystąpiły zadne powikłania. Cieszę się że miałam szanse skorzystac z tej metody, bo dzięki temu że przeprowadiłam aborcję w domu nie musiałam nic nikomu mówić, zrobiłam to w samotności bez tłumaczenia sie i proszenia lekarzy czy innych osób i w dodatku za rozsądną cenę. Czasem jestem smutna jak pomyśle że mogłam jednak urodzić to dziecko nawet jeśli miałabym wychować je sama, ale teraz jestem z kimś kogo bardzo kocham i jeśli zajde ponownie w ciaze to moje dziecko bedzie miało ojca i naszą wielką miłość! |